Autor : Krzysztof Kamil Baczyński
Rozstanie
Wróć
Szata cieni z ramion wagonom opadła,
światło białą żałobą zalało mi oczy,
żółty blask rozświeilinych latarń krzyczał ostrzem,
po krawędziach przedmiotów potokiem się toczył.
Ściskam lęk stopiony w zaciśniętym pięściach,
lepkobrudny, męczący pulsem nieustannym,
i chwytam chwile wydzierane szczęścia;
łkam bezustnie
zmiażdżony
tym rozstaniem ranny
i
świstem zbudzone, zerwane do ruchu
koła po szynach zaczynały szczekać
koniec.
gdzieś tylko cień się czarny plącze
zagubionego wśród nocy człowieka.
