Autor : Krzysztof Kamil Baczyński
Rytm
Hej!
rozświstem rozłożyste
płaskociny
rozstukane w śpiewne granie
światłoszyny
Po wyboczach rozklekocie
huk maszyny,
po wyboczach
po wyboczach
stukopłocie
krople w szyby
deszczem cały świat nam ociekł
i rozświstem rozłożyste
płaskociny,
i jeziora, co wypełzły tam przy drodze,
i na szybie rozmazane w krąg sośniny,
kroplogradem rozśpiewało
się podzwonie
pociąg z pola skośnie spełzał
mokrym błoniem,
coraz szybciej
nad rzek szarych rwące rynny
kwadratami, kwadratami
biją w oczy
świst
rozświstem rozłożyste płaskociny...
V.38
