Autor : Konstanty Maria Górski

Na pomoście

Wstają z morza wały coraz nowe

I pryskają w słońcu jasną tęczą.

Niosą piany pasy marmurowe

I padając na brzeg twardy, jęczą.



Śledzę długo za polotem fali,

Jak się w górę podnosi i kłębi.

Dusza mi się zrywa z większej dali

I upada do smutniejszej głębi.

sprawdź inne wiersze autora