Autor : Konstanty Maria Górski

Wiosenne ukojenie

Wszystkie moje łzy i smutki

Pochłonęły niezabudki.



Z moich pragnień i tęsknoty

Powyrastał jaskier złoty.



Iłem szału znał przed laty,

Przeszło w pełnych róż szkarłaty.



W czyste lilie się zamienia

Zwątpień ból i przebaczenia.



Oto wstaje wiatr i zwieje

Marne troski i nadzieje.



I nad serca mego ciszą

Śpiewne już skowronki wiszą.

sprawdź inne wiersze autora