Autor : Maria Konopnicka

Bocian

Bociek, bociek leci!

Dalej, żywo, dzieci!

Kto bociana w lot wyścignie,

Temu kasza nie ostygnie.

Kle, kle. kle, kle, kle!

Bociek dziobem klaska:

- Wyjdźcież, jeśli laska!

Niech zobaczę, rriech powitam,

Niech o zdrowie się zapytam.

Kle, kle. kle, kle, kle!

- A ty, boćku stary,

Piórek masz do pary;

Żaby je liczyły w błocie,

Naliczyły cztery krocie.

Kle, kle. kle, kle, kle!

Nim skończyły liczyć,

Już je zaczął ćwiczyć.

- Oj, bocianie, miły panie,

Miejże dla nas zmiłowanie!

Kle, kle. kle, kle, kle!

sprawdź inne wiersze autora