Autor : Maria Konopnicka

Demon do poety

Dam ci pić rozkosz, rozkosz nieskończoną

Z mistycznej róży kielicha,

Roztajemniczę bijące twe łono,

Na pierś twą padnę żyjącą zasłoną,

Co drży i wzdycha.

Noc szczęścia przejdzie stopą usrebrzoną

Przez twą komnatę, gorąca i cicha,

A na twe oczy padną zmierzchy omdleń,

Nagłych pokuszeń i nagłych rozmodleń.



Skrzydła ci moje podłożę pod głowę,

Skrzydła ogniste i czarne...

Widzenia snom twym dam błyskawicowe,

Głosy nad tobą rozwieję echowe

I tchnienia parne...

W ciszy twej zbudzę namiętną wymowę,

Pieszczotą ciebie tajemną ogarnę.

Pocałunkami roztulę twe ciało

W kwiat pałający i w różę omdlałą

.

Gorącym szeptem napełnię twe uszy,

Śmiech wydrę tobie i łkanie...

Dech mój twe włosy rozwichrzy i wzruszy,

Błękitne ognie zagaszę w twej duszy

I rzucę na nie

Szum fal kipiących, co krzyk twój zagłuszy,

Gdy jak grom spadnę i twoje posłanie

Błyskawicznymi obrzucę wężami,

I porwę ciebie uściskiem od ziemi,

I zaćmię tobie wzrok Boga na niebie

I czas, i wieczność, i śmierć...



Poeta

Kocham ciebie!

sprawdź inne wiersze autora