Autor : Jerzy Liebert

Miłość

Wiem, Panie, jedną miłość dałęś, a tak różną,

Że ją godzę w mym sercu i łączeę na próżno.

W jednej oczy, jak gwiazdy w przesterzeniach zatapiam,

W oczach drugiej swe serce i kruszęi stapiam.



I jak w kocioł pęknięty w nie bijąc na przemian,

Z akordów niebo tworzę i żądzy ocean,

Błękity jedną serca nachylam połową,

Drugą błękit odpycham i schylam na nowo.



Daj, Panie, bym połączył to morze z błękitem,

Ciemnną serca głębinę z serca jasnym szczytem.

Bym żar chłodem owinął, chłód przepalił żarem,

Pojął miłość, co skrzydłem mi jest i ciężarem.

sprawdź inne wiersze autora