Autor : Jerzy Liebert

Na fujarce

Komużeś ty potrzebne,

Nieróbstwo moje śpiewne,

Słówka zda się, konieczne -

Zbyteczne wy, zbyteczne.



Liryczne, ptasie nutki,

Po których wtór króciutki,

Rzucane po kryjomu -

Każdemu i nikomu.



Niewiele ich, niewiele,

Ale są czyst trele,

Niezbędne, wiem, konieczne -

Światu nieużyteczne.



W drewienko liche dmucham,

Z rozaczą nutek słucham...

Namawiam świat daremnie -

Obywa się beze mnie.

sprawdź inne wiersze autora