Autor : Jerzy Liebert

Odpowiedź

Lot ptaków śledząc nad miastem pogodny.

Majestatyczny ruch. wzniosły i zgodny.

Coraz to wyżej sklepienia.



Patrz, jak ich skrzydło rytmicznie uderza

I w wielką ciszę - cisza wielką zmierza,

A wreszcie w błękit się zmienia.



Więc gdy mnie pytasz, czemu moje słowo

Wypływa cicho z piersi i miarowo

Opada u tronu Boga -



Spójrz na gołębie pod niebo lecące

I tym spokojem napełń strofy wrzące.

A pojmiesz wszystko, o droga.

sprawdź inne wiersze autora