Autor : Jerzy Liebert

Próba

Dla oka - blaski,

Dla ucha - gwary,

Dla nozdrza - dymy.

Ciało i pokarm

Ustami bierzesz

Jak wdzięczne rymy.



Nienasycony,

Przesytu pełen.

A bez bogactwa.

Łakomstwo wielkie

Wiodłeś do serca

jako niewiastę.



Za nic mam twoje

Zgłębianie życia.

Poznanie świata.

Jeśliś w tym życiu

I na tym świecie

Nie znalazł brata.



Bo cóż są skarby,

Gdy bez podziału

I bez człowieka.

Próżno je zbierasz

W zgiełku ogromnym

Naszego wieku.



Bowiem nie z brania.

Ale z dawania

Bogactwo rośnie -

I obiecaną

Obejrzysz ziemię

W szczodrobliwości.



Przypadnij ku niej

I pod jej wichry

Pozwól iść głowie.

A wtedy laska

Jak drzewo tknięte

Zaszumi w tobie.



Uboga ręka

Jak gałąź uschła

Owoc obrodzi,

A owoc zdjęty

I podzielony

Rękę nagrodzi.



Nic wstydź się. gburze.

Prawda jest jedna,

Jedno przymierze.

Więc choć się z piórem

Mocujesz moim -

Mówię i wierzę.

sprawdź inne wiersze autora