Autor : Jerzy Liebert

Sęp

Za kręgiem równy kreśląc krąg

Nad senną łąką sęp kołuje.

Przeszywa okiem bezmiar łąk.

Nad synem matka popłakuje:

"Naści clileb. jedz. pierś moją ssij.

Rosili), krzyż noś, w pokorze żyj!"



Stulecia mkną i wojna grzmi.

Szaleje rokosz, sioła płoną -

A tyś ta sama zawsze, wsi.

W płaczącej krasie przeszłych dni.

Rodzinna moja strono.

Kołuje sęp nad morzem łąk.

Zawodzi matka w krąg...

sprawdź inne wiersze autora