Autor : Adam Mickiewicz

Ajudah

Lubię poglądać wsparty na Judahu skale,

Jak spienione bałwany to w czarne szeregi

Scisnąwszy się buchają, to jak srebrne śniegi

W milijonowych tęczach kołują wspaniale.



Trącą się o mieliznę, rozbiją na fale,

Jak wojsko wielorybów zalegając brzegi,

Zdobędą ląd w tryumfie i na powrót, zbiegi,

Miecą za sobą muszle, perły i korale.



Podobnie na twe serce, o poeto młody!

Namiętność często groźne wzburza niepogody,

Lecz gdy podniesiesz bardon, ona bez twej szkody



Ucieka w zapomnienia pogrążyć się toni

I nieśmiertelne pieśni za sobą uroni,

Z których wieki uplotą ozdobę twych skroni.

sprawdź inne wiersze autora