Autor : Jan Andrzej Morsztyn

Dialog z Wenerą

"Ratuj, Wenero wszytkowładna, proszę,

Poradź w miłości, którą dziś ponoszę."

"Kochaj, miłości miłość jest nadgrodą."

"Czynię to, ale darmo i z swą szkodą."

"Dawaj podarki, co wiążą i bogi."

"Chciałbym, nie masz skąd, mieszek mam ubogi."

"Obiecuj!" - "Słowy nie wskóram gołymi."

"Przysięgaj!" - "Szkoda żartować z świętymi."

"Pisz wiersze!" - "Trudno o miłosne dumy,

Gdy wszytkie w głowie szwankują rozumy."

"Więc spróbuj szczęścia!, wleź tam oknem w nocy."

"Strach mię od straży kijowej niemocy."

"Porwijże pannę, a dotrzymaj wiary."

"Boję się prawa i katowskiej kary."

"To-ć już ostatnie lekarstwo dać muszę:

Kup sobie powróz, a zadzierzgnij duszę."

"Już to tak, Wenus, cnotliwaś i z synem,

Cukrem się wszczynasz, a kończysz piołynem."

sprawdź inne wiersze autora