Autor : Kazimiera Zawistowska

Cienie

Idźcie z mej duszy - idźcie drogą mleczną

Po gwiazd gościńcu - a na wasze głowy

Deszcz niech upadnie - wonny, jaśminowy

Budząc kapelę dźwięków nadpowietrzną.



Idźcie z mej duszy w krainę bajeczną,

Bo, raz umilkłszy, wasz śpiew bezechowy

Ów łuk przymierza rozerwał tęczowy,

Łuk, co był rzucony w mą dusze słoneczną.



Dziś dusza moja jest cichym grobowcem,

Wy jak motyle w grobowcu zbłąkane

Ranicie skrzydła o granitów ścianę.



Idźcie więc, Cienie, chłonąc blask i wonie,

Bo tu kolumna tylko gromnic płonie

I dym kadzideł wonieje jałowcem...

sprawdź inne wiersze autora