Autor : Kazimiera Zawistowska

Cieniem byłeś ty dla mnie

Cieniem byłeś ty dla mnie, bladym, wątłym cieniem.

Jak kwiat w wodzie odbity, tracąc woń, kolory,

Żywego tylko kwiatu ma nikłe pozory -

Tak w twych oczach oczu innych szukałam wspomnieniem.



O minionym śnie byłeś dla mnie tylko śnieniem

I przy tobie me myśli, błędne meteory,

Tęczą wspomnień barwiły ów kwiat różnowzory,

Ów kwiat żywy wciąż we mnie - któregoś ty cieniem.



I czasem żal mi ciebie, bo ci jestem dłużną.

Żary duszy twej padły na opokę twardą.

I czasem żal mi ciebie, żeś nie poszedł z wzgardą,



Żeś nie poszedł ode mnie ty, karmiony jałmużną!

Tylko został gdzieś w głębi twej pokornej duszy

Jak ślad bicza, pręg krwawy od krwawych katuszy.

sprawdź inne wiersze autora