Autor : Kazimiera Zawistowska

Epitafium I

Długie czarne warkocze więzione w twej dłoni,

W złocie jaskrów zerwanych u leśnej krynicy.

Roje białych motyli - sznur kwietnych jabłoni -

Pierwszy urok upojny dziewiczej świetlicy.



Do twych kolan się dusza rozmodlona kłoni,

Śpiewając ci pokorny hymn oblubienicy,

Ów z łez pereł spleciony i kwiatowych woni -

Nieśmiertelny różaniec miłosnej tęsknicy.



Długie czarne warkocze, a na nich twe dłonie.

Czasem czuję je jeszcze i brzemię lat znika -

I przeszłość się jak muszla perłowa odmyka,



By wspomnień nagie ciernie stroić róży kwiatem,

I oddycham znów róży purpurą i latem -

I widzę złote jaskry i białe jabłonie.

sprawdź inne wiersze autora